Szkodliwe substancje

Surowy czosnek szkodzi

Czosnek to popularna roślina używana w kuchniach całego świata. Znany jest korzystnego działania na organizm. Dzięki zawartym substancjom i właściwościom znany jest jako naturalny antybiotyk. Hamuje rozmnażanie bakterii i dlatego stosuje się go w celu zwalczania infekcji. Jednak tak samo jak z lekami, czy żywnością, zbyt duże jego spożycie może nam niestety nawet zaszkodzić. Czosnek (Allium)  pochodzi z rodziny amarylkowatych. Jest znany jako aromatyczna przyprawa o charakterystyczny, ostrym smaku w kuchniach całego świata. Liczne analizy potwierdziły jego korzystny wpływ na zdrowie i przez wielu jest uznawany jako naturalny antybiotyk. Tak jak w przypadku leków, witamin, nadmierne spożycie czosnku, zwłaszcza surowego wiąże się z pewnymi skutkami ubocznymi.

Czy surowy czosnek szkodzi?

Czosnek to powszechnie stosowny środek spożywczy i aromatyczny. Dodawany do potraw prawdopodobnie nie przyniesie skutków ubocznych. Jednak zbyt duża ilość spożywania czosnku surowego może mieć negatywne skutki dla organizmu.  Czosnek zawiera allicynę, składnik aktywny, nadający mu charakterystyczny smak i aromat oraz witaminy. W aptekach dostaniemy leki z wyciągiem z tej rośliny, reklamowane tym, że nie dają charakterystycznego zapachu oraz smaku. Zawierają one minimalne ilości allicyny, albo nie zawierają jej wcale. Taki produkt jest mało wartościowy, gdyż to właśnie allicyna odpowiada za szereg korzystnych funkcji czosnku.

Przyjmowany doustnie (surowy czosnek lub w postaci tabletek) jest stosowany w medycynie ludowej jako prawdopodobnie skuteczna pomoc w leczeniu nadciśnienia krwi, choroby wieńcowej, nowotworów (raka, żołądka, okrężnicy), łagodzeniu i leczeniu ukąszeń kleszczy, komarów, a nawet węży. Czosnek nakładany na skórę może także przynieść korzyści w leczeniu grzybiczych infekcji skórnych, takich jak m.in.: liszaj obrączkowy, grzybica stóp czy pachwin. Czosnek jest używany także do normowania poziomu cholesterolu, czy poprawy krążenia w nogach. Jednak jego najczęstszym zastosowaniem jest leczenie przeziębienia czy grypy.

Jeżeli jesteś uczulony na czosnek, nie przyjmuj go – nawet w tabletkach. Kobiety ciężarne oraz karmiące piersią powinny doradzić się lekarza, czy spożywanie suplementów czosnkowych jest dla nich i dla dziecka bezpieczne.

Czosnek może wpływać na krzepnięcie krwi i zwiększyć ryzyko krwawienia. Jeżeli jesteś przed operacją lub wyrwaniem zęba, czy zabiegiem medycznym, nie powinieneś jeść go 2 tygodnie przed planowanym zabiegiem.

Czosnek – skutki uboczne

Poznaj możliwe skutki uboczne, które mogą wystąpić podczas nadmiernego stosowania surowego czosnku w zbyt dużej ilości.

Wpływa na wątrobę

Nadmierne spożycie tej rośliny może wpływać na wątrobę. Czosnek działa przeciwutleniająco, jednak nadmierne jego spożycie może prowadzić do toksyczności wątroby. Jak wynika z przeprowadzonych badań na zwierzętach, czosnek w dużych dawkach (0,5 g na 1 kg masy ciała) może wpływać niekorzystnie na zdrowie wątroby. Dawką bezpieczną jest natomiast 0,1-0,2 g czosnku na 1 kg masy.

Czosnek może powodować nieprzyjemny zapach

Wpływ na jakość wydychanego powietrza, a także zapach ciała to jeden z najczęściej wymienianych negatywnych skutków ubocznych stosowania tej przyprawy. Wykazano, że charakterystyczny zapach utrzymuje się w ustach długo po szczotkowaniu zębów. Dlatego jeżeli masz ważne spotkanie, czy idziesz do pracy, lepiej go unikaj. Możesz te objawy trochę zniwelować, jedząc miętówki lub używając odświeżacza do ust.

Może powodować nieprzyjemności ze strony układu pokarmowego

Spożywanie surowego czosnku, zwłaszcza na pusty żołądek może przyczyniać się do wystąpienia wymiotów, zgagi i nudności. Wpływa na powstanie choroby refleksowej przełyku.

Surowy czosnek może powodować biegunkę

Badania wykazały, że nadmierne spożywanie surowego czosnku może prowadzić do powstawania nadmiaru gazów oraz biegunki. 

Prowadzi do problemów żołądkowych

Przeprowadzono badania na produktach czosnkowych w otoczce dojelitowej. Powodowały one zaczerwienienie błony śluzowej żołądka. Dlatego należy zachować ostrożność przed użyciem surowego czosnku, ponieważ działa on niekorzystnie na błonę żołądka.

Już 1 ząbek czosnku może obniżyć ciśnienie

Badania potwierdziły, że czosnek obniża ciśnienie. Dlatego, jeżeli bierzesz leki na nadciśnienie, może prowadzić to do niedociśnienia. Osoby biorące takie leki, powinny uważać, aby nie przedawkować czosnku.

Nasila krwawienie

Czosnek może zwiększyć ryzyko krwawienia. Dlatego jeśli przyjmujesz leki rozrzedzające krew, czosnek nie jest dobrym wyborem. Dotyczy to szczególnie surowej formy. Jeśli masz planowany zabieg wiążący się z możliwością wystąpienia krwawienia, ogranicz jego spożycie. Czosnek ma właściwości przeciwpłytkowe i może nasilać krwawienie podczas operacji. Kobiety miesiączkujące również powinny przy okresie odstawić czosnek, gdyż miesiączka będzie dłuższa i bardziej obfita.

Co powoduje nadmiar czosnku

Inne działania niepożądane podczas stosowania surowego czosnku

Oprócz wyżej wymienionych działań niepożądanych mogących wystąpić przy nadmiernych jego stosowaniu można jeszcze wymienić:

  • Ból głowy,
  • migrena,
  • zawroty głowy,
  • nadmierne pocenie,
  • problemy ze wzrokiem (nawet do całkowitej jego utraty),
  • utrata apetytu,
  • pęcherzycę (choroba autoimmunologiczna),
  • ból brzucha i zaparcia,
  • może powodować wysypkę.

Jedzenie czosnku na noc

Ze względu na jego aromat, warto jeść czosnek na noc. Ząbek czosnku można rozgnieść i posmarować nim wędlinę na kanapce lub pokroić go w plasterki. Można przygotować również sos czosnkowy. Organizm również mocno regeneruje się przez noc, dlatego działanie czosnku będzie korzystniejsze. Jednak nie jedz go na pusty żołądek.

Ile możesz zjeść czosnku dziennie?

Już jeden ząbek dziennie może wpłynąć na poprawę Twojego zdrowia, dzięki szeregom właściwości, jakie posiada. Codziennie spożywany czosnek w odpowiednim ilościach nie wywoła skutków ubocznych. Jeśli nie wiesz, ile powinieneś zjeść ząbków czosnku dziennie, możesz go jeść 2-3 razy w tygodniu. Jeśli przyjmujesz suplementy diety z czosnkiem, stosuj się do zawartych na opakowaniu dawek i wytycznych.

Czy jedzenie czosnku jest szkodliwe?

Właściwości, jakie posiada ta roślina, wynikają z zawartych w niej witamin, minerałów i składników roślinnych. Mogą one wchodzić w interakcję z lekami, które stale bierzemy w związku z różnymi chorobami. Osoby przewlekłe chore powinny skorzystać z porady lekarza w związku z przyjmowaniem produktów czosnkowych (tabletki, surowa forma). Takie osoby powinny go spożywać z umiarem i według ściśle wyznaczonych dawek.

Czosnek, naturalny antybiotyk może wchodzić w interakcję z takimi lekami:

  • Acetaminofen,
  • cyklosporyna,
  • leki antykoncepcyjne,
  • teofilina,
  • warfaryna,
  • leki na HIV,
  • leki przeciwzakrzepowe,
  • NLPZ – aspiryna, ibuprofen.

Przedawkowanie czosnku

Czosnek jest korzystny dla naszego zdrowia, jednak zbyt duża ilość jest szkodliwa dla niektórych osób. Maksymalnie zaleca się 2 ząbki czosnku dziennie i to jedynie u osób, u których po jego spożyciu nie występują niepożądane objawy czy dolegliwości. Jeśli przyjmujesz czosnkowe suplementy diety, wszystkie potrzebne informacje znajdziesz na opakowaniu. W razie wątpliwości skorzystaj z porady lekarza. Przedawkowanie prowadzi do wyżej wymienionych dolegliwości, dlatego należy go spożywać z głową. Mimo że pomaga on na wiele różnych chorób, pamiętaj, że nadmierne dawki szybciej cię nie wyleczą, a jedynie mogą zaszkodzić.

Jak przechowywać czosnek?

Czosnek powinien być prawidłowo przechowywany, aby nie utracił właściwości leczniczych. Najlepiej trzymać go w temperaturze pokojowej, w suchym miejscu, nienarażonym na działanie słońca. Dobrze przechowany zachowuje właściwości nawet do 2 miesięcy.

Kobieta ubrana w piżamę trzyma w rękach szklankę z wodą utlenioną do picia która jest trucizną i może doprowadzić do śmierci

Picie wody utlenionej

Coraz częściej słyszymy o wodzie utlenionej, jej właściwości doceniane stają się przez lekarzy, stomatologów oraz farmaceutów i kosmetologów. Jej lecznicze działanie nie polega tylko na dezynfekcji ran, coraz częściej słyszymy, że woda utleniona wykorzystywana jest do płukania ust, w kosmetykach na twarz, a niektórzy postanowili się w niej kąpać. Czy te wszystkie działania mają rację bytu czy jest to gruba przesada? Przyjrzyjmy się jak działa woda utleniona, jakie ma właściwości i czy płukanie jamy ustnej oraz picie wody utlenionej na pewno jest bezpieczne.

Woda utleniona – właściwości

Pora na odrobinę chemii, zapewne każdy z was przypomina sobie wzór wody utlenionej, czyli 3% wodnego roztworu nadtlenku wodoru. Dla tych którzy zapomnieli przypominamy: H2O2. Jak widzimy cząsteczka wody utlenionej składa się z dwóch atomów tlenu oraz dwóch atomów wodoru. Taka budowa sprawia, że nadtlenek wodoru w temperaturze pokojowej jest gęstą, syropowatą i bezbarwną cieczą. Roztwór nadtlenku wodoru wykazuje właściwości odkażające, przeciwbakteryjne, ale również wybielające co ma szczególne zastosowanie w przemyśle kosmetycznym.

Kobieta ubrana w piżamę trzyma w rękach szklankę z wodą utlenioną do picia która jest trucizną i może doprowadzić do śmierci

Płukanie zębów wodą utlenioną

Stomatolodzy często zalecają płukanie zęba wodą utlenioną, jeżeli zastanawiacie się po co, już spieszymy z wyjaśnieniem. Płukanie wodą utlenioną jamy ustnej pozwala pozbyć się chorób przyzębia i zniwelować stany zapalne kieszonek dziąsłowych. Periodontolodzy zalecają płukanie ust wodą utlenioną, żeby pozbyć się przykrego zapachu z ust. Aby przygotować taką płukankę należy rozcieńczyć 1 łyżeczkę (5ml) wody utlenionej w 250 ml wody. Możemy dodać do tego kilka kropel olejku miętowego. Taką płukankę stosujemy wedle potrzeby kilka razy na dobę. Woda utleniona do płukania jamy ustnej niweluje nieświeży zapach z ust o poranku, ale także pomaga pozbyć się zapachu czosnku oraz cebuli.

Woda utleniona zastosowanie w bólu gardła

Podobnie jak do płukania jamy ustnej, nadtlenek wodoru znajdzie też zastosowanie w chorobach i stanach zapalnych błony śluzowej gardła. Żeby wykonać taką płukankę należy rozcieńczyć 1 łyżkę stołową około 15 ml wody utlenionej w 300 ml wody, możemy do tego dodać zmielone goździki o właściwościach przeciwbólowych i przeciwzapalnych. Taka płukanka z wody utlenionej może być używana na gardło kilka razy dziennie.

Właściwości wody utlenionej – odkażanie ran

kobieta czyści i odkaża za pomocą gazika i wody utlenionej kolano swojego dziecka

Odkażanie ran nadtlenkiem kojarzy nam się przede wszystkim z wystąpieniem piany. Powstaje ona na skutek działania nadtlenku wodoru na błony komórkowe. Podczas takiego działania dochodzi do degradacji lipidów budujących otoczki komórek. Na skutek takiego działania dochodzi do zniszczenia ściany komórki i na zewnątrz wydostaje się jej zawartość, m. in enzym katalaza wchodzący w reakcję z nadtlenkiem wodoru. Produktem tej reakcji jest tlen i dzięki niemu widzimy na powierzchni skóry charakterystyczną pianę. W przypadku polania nieuszkodzonej skóry nadtlenkiem wodoru nie dochodzi do żadnej reakcji i nie zaobserwujemy wówczas charakterystycznego pienienia.

Woda utleniona na katar, chore zatoki, grzybicę ucha

Woda utleniona pomoże nam przy katarze, problemach z zatokami a także przy schorzeniach przewodu słuchowego. W tym wypadku musimy pamiętać, że wodę utlenioną w tym wypadku możemy używać tylko i wyłącznie w rozcieńczeniu. Konieczne będzie sporządzenie odpowiedniego roztworu, w tym celu 5 ml 0,9% NaCl czyli roztworu soli fizjologicznej musimy zmieszać z 7 kroplami wody utlenionej. Za pomocą pipetki możemy wlewać taki roztwór do nosa czy ucha uważając przy tym, żeby nie uszkodzić skóry.

Kąpiele w wodzie utlenionej

W celu zażycia kąpieli musimy użyć 5-6 buteleczek wody utlenionej dolewając je do ciepłej wody, aby utrzymać stałą temperaturę. Czas kąpieli powinien wynosić 30-40 minut, w tym czasie nasze ciało powinno się zrelaksować. Kąpiele z dodatkiem nadtlenku wodoru poprawią twoje zdrowie, ponadto pomogą w dolegliwościach takich jak: łuszczyca, egzema, zapalenie skóry, wrzody troficzne, załagodzą bóle mięśni, kręgosłupa oraz stawów. Po takiej kąpieli warto wypłukać ciało letnią wodą z kranu.

Woda utleniona na twarz

Zapewne każdy z was słyszał o właściwościach rozjaśniających wody utlenionej. Niechciane włoski na twarzy możesz rozjaśnić za pomocą roztworu nadtlenku wodoru, w tym celu kilka kropli należy nakropić na wacik i przecierać nim niechciane na twarzy włoski, aż ich kolor zmieni się na jasny i prawie niezauważalny. Tą metodą znajdziesz opisaną już w poradnikach naszych mam i babć, bowiem sposób ten znany jest już od pokoleń. Właściwości rozjaśniające ma też sok z cytryny oraz woda z ogórka.

Kobieta trzyma w ręce szklankę z wodą utlenioną do picia aby wypłukać jamę ustną

Picie wody utlenionej a odchudzanie

Na pytanie czy można pić wodę utlenioną? Odpowiadam kategorycznie NIE!!! Nawet nie próbujcie tego robić, wypicie wody utlenionej może doprowadzić nawet do śmierci. Dr Benjamin Hatten z University of Colorado School of Medicine w swoich badaniach naukowych raz i na zawsze rozwiał wątpliwości dotyczące tego czy woda utleniona do picia to dobry pomysł. Picie nadtlenku wodoru o wysokim stężeniu może doprowadzić do trwałego kalectwa a w najgorszym przypadku nawet do zgonu. Dzieje się tak dlatego, że woda utleniona szkodzi na układ nerwowy, oddechowy i może spowodować zator zaburzający funkcjonowanie serca. Nadtlenek nigdy i pod żadnym wypadkiem nie powinien być stosowany doustnie. Musicie pamiętać o tym, że woda utleniona do picia się po prostu nie nadaje. A na pewno nie działa na odchudzanie.

Leczenie wodą utlenioną skutki uboczne

Pamiętajcie, że woda utleniona nadaje się wyłącznie do celów dezynfekcyjnych, użytku zewnętrznego. Znane są szerokie skutki uboczne jej wewnętrznego stosowania, to żrąca ciecz i absolutnie nie wolno jej pić. Bezpośrednie skutki, które może spowodować wypicie tego płynu to: drgawki,  udar mózgu, zawał serca, zator tętnicy płucnej, duszności oraz możliwość wystąpienia objawów psychicznych. Istnieją również przypadki śmiertelne po sożywaniu doustym wody utlenionej.

Podsumowując, umiejętnie wykorzystując wodę utlenioną możemy za jej pomocą osiągnąć wiele pozytywnych działań dla naszego zdrowia. Jej działanie możesz wykorzystać przy bolącym gardle, nieświeżym oddechu, a także do rozjaśniania włosków na twarzy oraz do kąpieli. W każdej z tych sytuacji będzie dla ciebie pomocna, jednak wybór czy zastosować ją wewnętrznie jest jasny – ABSOLUTNIE NIE! Wbrew internetowym mitom woda utleniona na żylaki też nie działa. Pamiętaj, że na naszym blogu znajdziesz tylko sprawdzone informacje, bo twoje zdrowie jest dla nas najważniejsze. Dostęp do tego i wielu innych artykułów pomoże ci rozwiać wątpliwości na temat leczenia dolegliwości, które masz ty lub twoje dzieci. Skuteczność w leczeniu chorób musi opierać się na podstawie badań klinicznych oraz w oparciu o artykuł naukowy.

Dlaczego wieprzowina jest niezdrowa?

Dlaczego wieprzowina jest niezdrowa?

Wieprzowina – czego nie da się ukryć – jest jednym z najchętniej kupowanych mięs zarówno na świecie, jak i w Polsce. Niestety, wiele osób nie ma pojęcia, że jej często spożywanie może powodować poważne problemy na tle zdrowotnym. Te jednak nie wiążą się tylko i wyłącznie z podwyższonym poziomem cholesterolu czy większym ryzykiem chorób serca.

Po pierwsze – większe ryzyko zachorowania na zapalenie wątroby typu E

Produkty wieprzowe bardzo często są nośnikami wirusa zapalenia wątroby typu E, czyli HEV. To właśnie spożywanie tego mięsa jest najczęstszą przyczyną zachorowania na tę chorobę. Zwykle zapalenie przebiega bezobjawowo. Może jednak wywołać – u osób z niską odpornością – gorączkę, osłabienie, wymioty, żółtaczkę i tym podobne. HEV jest szczególnie niebezpieczny dla kobiet w ciąży.

Po drugie – zakażenia bakteryjne i toksyny

Dla wszystkich organizmów pot usuwa z organizmu wszelkie toksyny. Świnia, w przeciwieństwie do innych zwierząt hodowanych dla mięsa, nie poci się. Może to oznaczać więc, że wszystkie toksyny zostają zgromadzone w ciele świni (zamiast uciec na zewnątrz), a co za tym idzie – zostają też w jej mięsie.
Wieprzowina jest niezdrowa również, jeśli nie zostanie odpowiednio przygotowana. Nie wolno spożywać mięsa surowego lub niedogotowanego, ponieważ znajdują się w nim drobnoustroje, które mogą zaatakować organizm ludzki. Należy zatem gotować lub smażyć wieprzowinę, dopóki nie zaniknie różowy kolor mięsa. Dlatego na przykład potrawy surowe, takie jak tatar, wykonuje się zazwyczaj z wołowiny, unikając mięsa wieprzowego.

Po trzecie – nowotwory

Światowa Organizacja Zdrowia uważa, że wieprzowina ( ogólnie czerwone mięso) prawdopodobnie wywołuje nowotwory. Chodzi między innymi o raka jelita grubego, przełyku, płuc oraz trzustki. Według WHO czyli Światowej Organizacji Zdrowia, codzienne spożywanie około 50 gram mięsa czerwonego zwiększa ryzyko zachorowania na raka jelita grubego aż o osiemnaście procent!

Po czwarte – trawienie i tłuszcz

Czyli to, co ma ogromne znaczenie dla osób, które chcą ograniczyć ilość spożywanego tłuszczu. Mięso wieprzowe zawiera ogromne ilości tłuszczu, co nie jest zdrowe ani nie ułatwia odchudzania. Dla porównania, wołowina zawiera ponad 2 razy mniej tłuszczu.

Aby strawić mięso wieprzowe, nasz organizm potrzebuje jedynie 4 godzin. Oznacza to, że toksyny są przyswajane do naszego organizmu, gdyż w tak krótkim czasie wątroba nie zdoła “oczyścić” pokarmu.
Wszyscy wiemy, czym karmione są świnie hodowlane – oczywiście najgorszymi odpadami, których nie można nazwać jedzeniem. Organizm świni również potrzebuje wspomnianych 4 godzin, aby strawić wszelki pokarm.

Oznacza to, że wszystko, co najgorsze w pokarmie świni jest z powrotem zwracane do jej organizmu, a potem – do mięsa. Spożywanie wieprzowiny jest więc niezdrowe. Oprócz tego, spożywanie móżdżku wieprzowego wpływa na atakowanie przez organizm niektórych komórek nerwowych. Dzieje się tak, ponieważ tkanka mózgowa świń jest traktowana jako intruz.

na trójkątnym znaku w koloże żółtym znajduje się trupia czaszka otoczona czarnym trójkątem

Dwutlenek siarki w żywności

Dwutlenek siarki w żywności (znany jako SO2, E220) to bardzo kontrowersyjny temat. Jest konserwantem spożywczym, ale znamy go również z innej strony. To przede wszystkim produkt uboczny przy spalaniu odpadów, jest też jednym ze składników smogu. Jest więc toksyczny zarówno dla środowiska naturalnego, jak i dla człowieka.

Dwutlenek siarki SO2  – składnik chemiczny

Dwutlenek siarki jest mocno drażniący dla skóry, może wywoływać silne mdłości przy wdychaniu. Wdychany długotrwale może prowadzić do śmierci człowieka. Jako ciekawostka, wykorzystuje się go do dezynfekcji uli pszczelich poprzez jego spalanie w zamkniętym ulu.

Powstały przy spalaniu dym zabija wszelkiego rodzaju choroby i drobnoustroje. Jeśli cofniemy się do szkolnych lat, przypomną nam się różnorodne substancje powstające przy eksperymentach na lekcji chemii… SO2 jest jednym z nich, a konkretnie tym o najbardziej drażniącym zapachu. Czy coś, co drażni nawet nasze zmysły może być bezpieczne do spożycia? Zdrowy rozsądek podpowiada, że nie – i w tym przypadku powinniśmy się nim kierować.

Dwutlenek siarki w żywności i jego zastosowanie

Dwutlenek siarki jest składnikiem używanym przeważnie do konserwowania żywności o kwaśnym odczynie pH. Możemy znaleźć go między innymi w dżemach, marmoladach, przecierach, napojach alkoholowych i suszonych owocach. Warto wspomnieć, że może być używany tylko do przetworów. Świeże warzywa i owoce z pewnością nie będą konserwowane dwutlenkiem siarki, gdyż jest to zabronione.
Co najdziwniejsze, określona jest ilość w jakiej człowiek może spożywać dwutlenek siarki. Jest to 0,7 mg/kg masy ludzkiego ciała czyli dla osoby o wadze 80 kg będzie to 56 mg . Producenci nie podają jednak, ile gram lub procent dwutlenku znajduje się w danym produkcie! Nic więc nie da nam ta świadomość, jeśli i tak nie możemy obliczyć, ile dwutlenku zjedliśmy. Być może wraz z rozwojem świadomości konsumentów, firmy zaczną zamieszczać na etykietach tak istotne informacje.

Skutki przedawkowania dwutlenku siarki

U osób z chorobami układu oddechowego (np. u astmatyków), mogą wystąpić mocne ataki duszności. U zdrowego człowieka dwutlenek siarki może natomiast wywołać np. zapalenie oskrzeli, wymioty, ataki migreny. Jest to składnik zdecydowanie odradzany dla kobiet w ciąży! Skoro dziecko pobiera składniki odżywcze, które spożywa matka, wyobraźmy sobie pewną zależność… Dla dorosłego człowieka 0,7mg/kg jest bezpieczne, ale dla nienarodzonego dziecka o niewielkiej wadze, spożyta przez matkę ilość może być silnie szkodliwa. Na świecie wystąpiło nawet kilka przypadków śmierci, spowodowanych wstrząsem wywołanym przez dwutlenek siarki

Co możemy zrobić, aby ustrzec się przed E220?

Owoce to witaminy. W różnych przetworach wykonanych z owoców również poszukujemy tych drogocennych składników! A co, jeśli dowiecie się, że dwutlenek siarki niszczy większość witamin w produkcie? Jedzenie np. dżemu – z zawartością E220 mija się więc z celem, bo niby jemy produkt wytworzony z owoców, a jednak witamin prawie w nim brak…
Co więc należy zrobić? Wystarczy zapamiętać nazwę E220. Unikając produktów z tym składnikiem na etykietach, dbamy o swoje zdrowie. Zamiast gotowych przecierów bądź dżemów można przyrządzić własne przetwory owocowe. A, jako że świeże owoce i warzywa są wolne od dwutlenku siarki – czas zacząć spożywać ich więcej dla naszego zdrowia!

pomidor jest trzymany w różowych rękawiczkach, w którego jest wstrzykiwana substancja chemiczna

Substancje konserwujące w żywności

Co pierwsze przychodzi nam na myśl, kiedy myślimy o konserwantach

Wiele osób kojarzy substancje konserwujące w żywności jako niebezpieczne dla zdrowia składniki chemiczne. Mają one zastosowanie w produktach, które muszą zachować długi termin ważności. Stosuje się je przede wszystkim po to, aby nie dopuścić do powstania drobnoustrojów i zepsucia produktu, co wydłuża termin zdatny do spożycia.

Czy substancje konserwujące są szkodliwe dla zdrowia?

Tak naprawdę wszystko zależy od rodzaju użytej substancji konserwującej. Możemy rozróżnić dwa typy substancji stosowanych podczas produkcji żywności a mianowicie:

  • Te pochodzące z natury są mniej szkodliwe dla człowieka, ale w mniejszym stopniu przedłużają trwałość jedzenia.
  • Chemiczne substancje z kolei te zapewniają większą ochronę żywności, ale spożywane w nadmiarze mogą być szkodliwe.

Konserwanty chemiczne – czy są złe?

Konserwanty jako składniki chemiczne używane przy produkcji jedzenia, są dokładnie przebadane. Wszystko, co spożywamy, musi przecież przejść szczegółowe badania i zdobyć odpowiednie certyfikaty. W końcu nie chcemy stwarzać zagrożenia dla organizmu. Jak wiadomo – wszystkie substancje na świecie, nawet te naturalne, mogą być szkodliwe w zależności od tego, ile ich spożyjemy. W tym tkwi klucz do tego wszystkiego: konserwantów procentowo jest niewiele w gotowym produkcie. Jeśli spożywamy wiele produktów z zawartością konserwantów, mogą w końcu wpłynąć niekorzystnie na nasz organizm. Ilość wchłanianych substancji konserwujących będzie po prostu większa, niż przy spożywaniu zakonserwowanych pokarmów raz na jakiś czas.

Nazewnictwo konserwantów chemicznych

Identyfikator dla substancji konserwujących to litera E. Każdy składnik konserwujący zaczyna się więc na literę E, po której następuje odpowiedni numer. Określona też jest ilość maksymalna danego składniku w produkcie (w mg).
Do najbardziej szkodliwych konserwantów zalicza się przykładowo:

– E220 (używane do konserwowania np. suszonych owoców) – w nadmiarze przyczynia się do reakcji uczuleniowych i zaostrzenia chorób oddechowych
– E210 (występuje np. w dżemach) – przedawkowanie prowadzi do bólu głowy i wymiotów
– E173 – znane nam także jako… aluminium! (używany przy konserwowaniu ciast) – może być niebezpieczny dla układów: krwionośnego, rozrodczego i nerwowego

Które substancje konserwujące w żywności nam nie zagrażają?

Konserwant kryjący się pod tajemniczą nazwą E101 to nic innego, jak witamina B12. Konserwant, który wspomaga układ nerwowy? Jesteśmy na tak!
Z kolei E406 – agar, może być źródłem cennych składników odżywczych. Ciekawostka dla wielbicieli wegańskiej kuchni: za pomocą agaru można zrobić wegańską galaretkę. Jak widać, substancje konserwujące nie tylko zapobiegają psuciu produktu. Niektóre z nich, pod swoją drugą nazwą pozbawioną literki E, mogą być pełnowymiarowym składnikiem.

Więc jak postępować?

Warto zagłębić się w podział na dobre i złe konserwanty. Mając umiejętność rozpoznawania poszczególnych skrótów, nauczymy się świadomie czytać skład produktu. Należy też pamiętać o istotnej kwestii… Wszystko w nadmiarze może prowadzić do skutków ubocznych. Spożywane czegoś z głową z pewnością nie wyrządzi nam krzywdy. Jest też inne wyjście z tej sytuacji. Może, zamiast kupować gotowe produkty, zaczniemy więcej gotować z użyciem świeżych produktów? Wtedy będziemy wolni od konserwantów, najedzeni i szczęśliwi. Nie ma w końcu lepszej frajdy niż przyrządzanie pysznej potrawy samemu!

Cukier trzcinowy a biały

Jak powstaje cukier?

Najczęściej używany przez nas biały cukier to czysta sacharoza. Jest to produkt spożywczy, wytwarzany z buraków cukrowych, natomiast cukier trzcinowy wytwarzany jest z trzciny cukrowej. Jeśli zastanawiasz się czy cukier trzcinowy jest zdrowy, a może szukasz alternatywy dla cukru białego? W tym artykule postanowiliśmy rozwiać wszelkie wątpliwości.

Z czego robi się cukier, proces produkcyjny:

  • Cukier rafinowany:

Umyte i posiekane buraki poddaje się obróbce z której uzyskiwany sok poddawany jest kolejnym procesom, polegającym na podgrzewaniu, dzięki czemu krystalizuje się. Tak uzyskany biały cukier tzn. buraczany, wykorzystuje się do produkcji napojów, słodyczy i do wszelkiego rodzaju produktów spożywczych.

  • Cukier brązowy (rafinowany):

Kolejnym rodzajem jest cukier brązowy, lecz nie dajmy się oszukać, nie jest on zdrowszy od białego cukru o czym przekonana jest większość społeczeństwa. Brązowy cukier to nic innego jak biały. Różnica polega na tym że jest on poddawany zabarwieniu, aby udało się go drożnej sprzedać, bardzo często mylony jest z cukrem trzcinowym.

  • Cukier trzcinowy nierafinowany:

Procesy produkcyjne cukru trzcinowego są bardzo podobne jak w wyżej wymienionym cukrze buraczanym. Różnica polega na tym że zamiast buraków dochodzi do obróbki trzciny cukrowej której pierwszym etapem jest ekstrakcja soku trzcinowego oraz jego obróbka termiczna. Cukru trzcinowego nie poddaje się procesowi rafinacji, czyli oczyszczaniu.

Jaki cukier wybrać, czy cukier trzcinowy jest zdrowy?

Żaden cukier nie jest zdrowy, lecz podczas wyboru warto sięgnąć po droższy cukier trzcinowy. Ze względu na to że zawiera on minerały takie jak wapń, żelazo, potas, magnez, w odróżnieniu od białego który jest czystą sacharozą pozbawioną składników mineralnych.

Dlaczego lubimy jeść słodkie rzeczy?

Od dzieciństwa jesteśmy przyzwyczajani do słodyczy. Pierwszy kontakt z nim mamy jeszcze przed narodzinami, bo w życiu płodowym poprzez pobieranie pokarmu od matki. Cukier jest używany w większości produktów spożywczych. W niektórych napojach czy słodyczach znajduje się jego tak duża ilość że spożycie ich w nadmiarze możne zaszkodzić naszemu zdrowiu.

W puszcze coli znajdziemy 35g cukru, czyli 39% dziennego spożycia dorosłej osoby tzn GDA ( Guideline Daily Amount). Skłonność do jedzenia słodyczy możemy zawdzięczać m in endorfinom, zwanym również jako hormony szczęścia. Hormony te oddziałują na nasz mózg, poprawiają nasze samopoczucie, sprawiając, że jesteśmy szczęśliwi, jak również tłumią ból.

Można stwierdzić że cukier to narkotyk, co potwierdziły badania przeprowadzone przez światowych ekspertów w dziedzinie uzależnień narkotykowych. Doświadczenia przeprowadzane na szczurach, którym podawano kokainę oraz cukier, wykazały że ponad 90% zwierząt wybierało słodką wodę.

Ile kalorii ma łyżeczka cukru brązowego?

Podczas diety kiedy liczymy ile kalorii spożywamy dziennie często zastanawiamy sie ile kalorii ma łyżeczka cukru. Cukier brązowy nierafinowanyto w 99% sacharoza lecz w porównaniu do cukru białego ma niższą kaloryczność. Jedna łyżeczka cukru to około 5 g, ta wartość może być różna w zależności od wielkości łyżeczki oraz stopnia jego zbrylenia. Przyjmując że 100 g cukru brązowego to 380 kcal, to pięciu gramowa łyżeczka będzie zawierała 19kcal.

Cukier biały a trzcinowy, dokonaj właściwego wyboru?

Cukier jest używany do prawie wszystkich produktów żywnościowych takich jak słodycze, napoje,ciasta,itp. Większość z nas nie jest w stanie się bez niego obejść, wiec stajemy przed dylematem jaki cukier wybrać? Który jest zdrowszy? Niestety, ale cukier nie ma nic wspólnego ze zdrowiem. Aczkolwiek ma na niego wpływ, lecz przed jego zakupem należy rozważyć następujące podpunkty aby dokonać właściwego dla nas wyboru:

  • Cena: Cukier buraczany jest dużo tańszy niż trzcinowy którego cena jest około 4 razy niższa. Kupując droższą (ekskluzywną) wersję cukru przeczytajmy etykietę, aby upewnić się ze płacimy za nierafinowany produkt. Unikajmy podróbek, rafinowanego z dodatkiem karmelu barwiącego go na brązowy kolor – sprzedawanego pod nazwą cukier brązowy.
  • Cukier trzcinowy kalorie: Cukier nierafinowany jest mniej kaloryczny od białego o 20kcal na 100 g.
  • Cukier trzcinowy właściwości: Kupując cukier brązowy mamy pewność że nie został on pozbawiony składników mineralnych takich jak cukier biały.

Czy można przedawkować cukier?

Z całą pewnością tak, a jego nadmiar jest bardzo szkodliwy dla naszego organizmu. Czemu więc, wiedząc jak szkodliwy jest cukier w dalszym ciągu sięgamy po niego? Nawet małe ilości spożywanego cukru powodują rozwój próchnicy, która niszczy zęby. Bardziej niebezpiecznymi skutkami spożywania sacharozy w nadmiarze jest otyłość, choroby serca czy cukrzyca typu 2-giego jak również miażdżyca oraz problem z wątrobą.

Hormon zwany leptyną jest odpowiedzialny za odczucia sytości, lecz gdy we krwi znajduje się zbyt duże stężenie cukru hormon ten zaczyna być zagłuszany. W skutek tej reakcji człowiek zjada większe ilości pokarmu, ponieważ przez dłuższy czas czuje się godny. Kolejnymi oznakami nadmiernej ilości spożywanego cukru są zaburzenia funkcjonowania trzustki produkującej nadmierne ilości insulin.

Zdrowy styl życia – Jak można ograniczać cukier?

Najgorsza jest niewiedza, więc zanim cokolwiek kupisz sprawdź informacje na odwrocie opakowania ile dany product zawiera cukru. Zanim zaczniemy proces redukowania spożywanego cukru, musimy sobie zdać sprawę, że znajduje się on prawie we wszystkich produktach spożywczych. Znajdziemy go nawet w zdrowej żywności, takiej jak: jogurt, płatki śniadaniowe, chleb, soki, owoce, itp. Staraj się unikać żywności przetworzonej, kupuj naturalne produkty. Przykładowo zamiast kupowania płatków śniadaniowych, kup płatki owsiane, suszone owoce, nasiona i zrób samemu musli. W ten sposób będziesz mieć pewność, że twój posiłek nie będzie dodatkowo dosładzany a twoje dzieci zjedzą wysokiej jakości posiłek, a nie śmieciowe jedzenie.

Cukier trzcinowy a brązowy – Jak wpływa na nasz organizm?

Wszyscy lubimy cukier, do którego zaczynamy się już przyzwyczajać przed narodzinami, w łonie matki. Osóby które są wolne od tego nałogu jest niewiele, ponieważ jedząc całe życie ogromną jego ilość jest niezmiernie ciężko, a nawet jest to niemalże niemożliwe, aby udało mi się odstawić go na bok. Jak już wcześniej pisaliśmy, dzieje się tak, ponieważ cukier działa po prostu jak narkotyk co wskazują liczne eksperymenty naukowe przeprowadzane przez różnych naukowców na całym świecie. Cukier jest niszczącą jak również uzależniającą, substancją chemiczną, która dotyka swoim szkodliwym działaniem wszystkie organy w naszym ciele. Niezależnie do rodzaju, jaki wybierzemy, trzcinowy czy biały działa on na mózg w podobny sposób jak heroina lub kokaina. Takiego zdania jest wiele naukowców, jednym z nich jest pediatra, endokrynolog profesor Robert H. Lustig z Kalifornijskiego Uniwersytetu San Francisco, który prowadzi wiele wykładów na ten temat.

Wiadomo, że od czasu do czasu cukier biały w małej ilość nie zaszkodzi natomiast w wysokiej ilości staje się już zagrożeniem dla naszego zdrowia. Dla osób, które nie wyobrażają sobie kawy lub herbaty bez słodkiego smaku, są dostępne słodziki, o których możesz się dowiedzieć z innych artykułów na stronie Medicaldiet.